Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 3 czerwca 2025 r., II USK 28/25, przypomniał, że dopuszcza się możliwość zatrudniania wspólników wieloosobowych (także dwuosobowych) spółek z o.o. na podstawie umów o pracę. Jednakże, gdy udział w kapitale zakładowym spółki innych wspólników pozostaje marginalny Sąd Najwyższy nie uznaje takiego zatrudnienia za zatrudnienie pracownicze. W świetle cech stosunku pracy oraz ustroju prawa pracy, jedyny (lub niemal jedyny) wspólnik spółki z o.o., co do zasady, nie może pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status wykonawcy pracy (pracownika) zostaje „wchłonięty” przez status właściciela kapitału (pracodawcy). Jedyny wspólnik w takiej sytuacji wykonuje czynności (nawet typowo pracownicze) na rzecz samego siebie (we własnym interesie) i na swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze i socjalne. Jedyny wspólnik jest od pracodawcy (spółki z o.o.) niezależny ekonomicznie, gdyż – skoro do przesunięcia majątkowego dochodzi w ramach majątku samego wspólnika – nie zachodzi przesłanka odpłatności pracy, a nadto dyktuje mu sposób działania jako zgromadzenie wspólników. Konfiguracja, która stanowi faktyczne połączenie pracy i kapitału wyklucza dopuszczalność nawiązania stosunku pracy z własną spółką i podleganie takiego wspólnika pracowniczym ubezpieczeniom społecznym, niezależnie od rodzaju czynności (wykonawczych czy zarządzających), jakie miałyby być realizowane w ramach umowy o pracę.
Status pracowniczy jedynego (lub niemal jedynego) wspólnika spółki z o.o. Ciężar udowodnienia (onus probandi) – Postanowienie SN z 3.06.25 r., II USK 28/25
27 czerwca, 2026
Kategoria: Cywilne