Czy fundacja rodzinna to skarbiec, którego nie ruszy komornik?
Polscy przedsiębiorcy długo czekali na narzędzie do ochrony kapitału. Wprowadzenie fundacji rodzinnej wywołało duże poruszenie. Wielu uważa ją za idealną ochronę przed wierzycielami (czyli osobami lub instytucjami, którym winni są pieniądze). Czy majątek w fundacji jest całkowicie bezpieczny przed egzekucją komorniczą?
Odpowiedź wymaga głębszej analizy prawa.
Czym jest fundacja rodzinna i jaki jest jej główny cel?
Fundacja rodzinna to osoba prawna (czyli samodzielny podmiot prawa, odrębny od jego założyciela). Jej celem jest gromadzenie majątku, zarządzanie nim w interesie beneficjentów (czyli osób, którym fundacja wypłaca środki) oraz spełnianie na ich rzecz świadczeń. Głównym zadaniem fundacji jest sukcesja majątkowa (czyli bezpieczne przekazanie dorobku następnym pokoleniom). Rozwiązanie to pozwala zachować spójność firmy po śmierci jej założyciela. Ochrona przed podziałem majątku jest tutaj kluczowa. Nie oznacza to jednak pełnego immunitetu i absolutnej ochrony przed wierzycielami.
Majątek fundacji a długi fundatora – zasada oddzielenia
Z chwilą wpisu do rejestru fundacja zyskuje osobowość prawną. Staje się całkowicie odrębnym podmiotem. Majątek przekazany przez fundatora przestaje być jego własnością. Staje się on wyłączną własnością fundacji. Dłużnik odpowiada za zobowiązania tylko własnym majątkiem. Wierzyciele fundatora z reguły nie mogą więc żądać spłaty z majątku fundacji. Określa się to zasadą oddzielenia majątkowego. Stanowi ona fundament ochrony majątku (z ang. asset protection).
Solidarna odpowiedzialność za wcześniejsze zobowiązania
Prawo zabezpiecza jednak interesy wierzycieli. Kluczowy jest tutaj art. 8 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej. Zgodnie z tym przepisem, fundacja odpowiada solidarnie z fundatorem za jego długi powstałe przed jej założeniem. Odpowiedzialność solidarna oznacza, że wierzyciel może żądać spłaty całego długu od fundatora, od fundacji lub od nich obu naraz. Spłata długu przez jednego z nich zwalnia drugiego. Odpowiedzialność fundacji jest jednak ograniczona. Odpowiada ona do wartości wniesionego majątku. Majątek wycenia się według stanu z dnia jego wniesienia, ale według cen z dnia spłaty wierzyciela.
Ochrona przed roszczeniami alimentacyjnymi
Jeszcze surowsze zasady dotyczą alimentów. Zgodnie z art. 8 ust. 2 ustawy o fundacji rodzinnej, fundacja odpowiada także za alimenty fundatora powstałe już po jej założeniu. Ustawodawca chroni w ten sposób interesy najbliższych, zwłaszcza dzieci. Jeśli fundator nie płaci alimentów, uprawniona osoba może żądać ich wypłaty z majątku fundacji.
Skarga pauliańska jako ostateczna broń wierzycieli
W niektórych sytuacjach nawet przy długach powstałych po założeniu fundacji, wierzyciele mają możliwość dochodzenia swych roszczeń. Skutecznym narzędziem jest art. 527 Kodeksu cywilnego. Przepis ten statuuje tzw. skargę pauliańską, czyli pozew o uznanie za bezskuteczną wobec wierzyciela czynności prawnej, którą dłużnik dokonał z zamiarem jego pokrzywdzenia. Jeżeli fundator przenosi majątek do fundacji tylko po to, by stać się niewypłacalnym, wierzyciel może domagać się spłaty z tego majątku. Potwierdza to utrwalona linia orzecznicza (np. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2004 r., sygn. akt V CK 272/03 albo wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 18 maja 2016 r., sygn. akt VI ACa 570/15). Sądy surowo oceniają „ucieczkę z majątkiem” do takich struktur.
Egzekucja z praw beneficjenta – co może zająć komornik?
Należy precyzyjnie odróżnić majątek fundacji od majątku beneficjenta. Status beneficjenta i jego prawa są niezbywalne (czyli nie można ich sprzedać ani w żaden sposób przenieść na kogoś innego). Z tego powodu komornik nie może zająć samego prawa do bycia beneficjentem. Może on jednak zająć konkretne, wymagalne wierzytelności (czyli te kwoty pieniędzy, do których wypłaty fundacja jest już w danym momencie zobowiązana). Kiedy te pieniądze trafią na konto bankowe beneficjenta, stanowią jego osobisty majątek. Wtedy komornik może przeprowadzić z nich „normalną” egzekucję.
Podsumowanie i wnioski końcowe
Podsumowując, fundacja rodzinna daje bardzo mocne mechanizmy ochrony kapitału. Nie jest to jednak nietykalny „skarbiec”. Zasada odrębności majątkowej chroni przed nowymi długami fundatora, o ile nie działa on w złej wierze. Prawo jednak zabezpiecza dawnych wierzycieli oraz osoby uprawnione do alimentów.
Ponadto próba użycia fundacji jako wehikułu do ukrywania długów może się zderzyć ze skargą pauliańską.
Budowanie takich struktur sukcesyjnych wymaga wielkiej staranności prawnej. Instytucja ta ma bowiem służyć bezpiecznemu pomnażaniu majątku przez wiele pokoleń, a nie szkodzeniu wierzycielom
